Recenzja- Szrama
Etaim sanato vulnere cicatrix manet… “Nawet po zagojonej ranie pozostaje blizna..”.
Po powrocie do domu z Warszawskiego Spotkania Komiksowego nie potrafiłem się zdecydować, który komiks przeczytać najpierw. Wahałem się pomiędzy “Wartościami rodzinnymi” a starym, dobrym “Kwaziem”. Wtedy to, zauważyłem leżący jeszcze w plecaku komiks z czarno-białą okładką. “Szram: Istota Legendy”. Odłożywszy resztę komiksów na bok, rozłożyłem [...]
Read Users' Comments (4)