Niespodziewane przemyślenia #3 czyli najdłuzej o IPlusie, o tym czemu nic nie piszę i byciu ’słomianym synem”.
Nic nie umila końca weekendu jak szorowanie zlewu przy utworze Dżem- Piękne są tylko chwile. Cif jest zły, bo umył kuchenkę ale zlewu już nie, drań. Ale co tam, zostały jeszcze dwa tygodnie (sic!) i starsza wraca. Chyba. i Oby. KOniec z gotowaniem wody na “zupę pomidorową” i makaronem w sosie bolognese (mniam).
A teraz kilka [...]
Read Users' Comments (1)