Recenzja- “Fantastic Mr. Fox”

Jak wszyscy dobrze wiemy animacje dawno przestały być gatunkiem przeznaczonym tylko dla najmłodszych. Często reżyserowie próbują przekazać ważne wartości właśnie przez to medium tak robił Hayao Miyazaki w swojej “Mononoke no Hime”. Ale tak naprawdę mało jest filmów, które miałyby bawić tak naprawdę dorosłego widza, a zostałyby stworzone metodą animacji.

Ostatnio udało mi się trafić na jeden, ekranizacja książki Roalda Dahla. “Fantastic Mr.Fox” angielskiego reżysera Wesa Andersona (twórcy obrazu “Podwodne życie ze Stevem Zissou”) to animacja  wykonana metodą poklatkową z wykorzystaniem modeli. Jej główny bohater, Mr. Fox porzuciwszy swoje swobodne, zgodne z jego naturą życie pożeracza kur,  wraz z żoną żyje w przytulnej norze i pisze do gazety. Stara się również wychować syna, który jest trochę… oryginalny i żyje w ciągłym cieniu swojego ojca, mistrza pewnej gry zespołowej. jednak Mr. Fox postanawia zrobić coś z swoim życiem i pod osłoną nocy wraca do starego fachu, przy okazji sprowadzając kłopoty na siebie i znajomych.


W filmie występuje plejada gwiazd pod postaciami zwierząt i ludzi. Mr. Fox mówi z głosem Geroge’a Clooneya (który szalenie do niego pasuje), jego żonie głos podkłada Meryl Streep a w złych rolników wcielają się kolejno Brian Cox jako Boggis, Adrien Brody jako Bunce oraz Michael Gambon jako Bean. Wszystkie zwierzęta mają cechy ludzi, są oryginalne i niepowtarzalne, dzięki czemu mamy interesująca plejadę osobowości. Od strony audiowizualnej film daje radę. Muzyka pasuje w większości momentów a animacja jest naprawdę fajna, chociaż można się przyczepić do niektórych momentów. Jednak film dalej jest bardzo ładny i przemyślany.

Film jest zrobiony z jajem i pazurem. Dowcipy słowne i sytuacyjne śmieszą, a film wciąga. Film jednak bardziej spodoba się dorosłym niż dzieciakom. Może dlatego, że film stworzony jest z typowym dla Andersona humorem. Każdy rozdział filmu, opatrzony tytułem to interesująca historia, która w całości smakuje po prostu świetnie. Można przyczepić się kilku drobiazgów, jednak “Fantastic Mr. Fox” to jedna z najlepszych animacji ostatniego czasu, jednak w swoistej kategorii animacji dla dorosłych. Film zebrał bardzo wysokie oceny i górę nagród, warto obczaić.

Read Users' Comments (0)

Z biblioteki KGB: The Kroke

Zespół The Kroke odkryłem pewien czas temu, jednak do tej pory nie mogę wyjść z podziwu, jak szybko zdobył moje zaufanie, mimo mojej odwiecznej miłości do rocka. Muzyka zespołu stanowi połączenie tradycyjnej żydowskiej muzyki klezmerskiej z muzyką jazzową. O zespole rozmawiam z jej członkiem, Jerzym Bawołem grającym na akordeonie.

Dr.Agon-Czy muzyka klezmerska jest popularna w Polsce?

Jerzy Bawoł- Zależy co uważasz za kryterium popularności, jeżeli fakt ze ludzie wiedza co to jest to tak,  natomiast jeżeli myslisz o duzej ilości sprzedawanych płyt, to nie.


-Sądząc z znaczenia waszej nazwy jesteście mocno związani z Krakowem?
-Tak.

–Mieliście okazję nagrania muzyki do Listy Schindlera. Na pewno było to dla was wazne przeżycie?

-Nie nagrywaliśmy muzyki do Listy Schindlera, to jest robota John’a Wiliams’a, my zagraliśmy koncert dla ocalałych dzięki Schindlerowi w Jerozolimie i to odbyło się na na  zaproszenie Steven’a Spielberg’a . A było to ogromne i bardzo wzniosłe przeżycie, ponieważ to nie był zwykły koncert tylko koncert powiązany ze spotkaniem z ocalałymi oraz cala grupa ludzi pracujących przy filmie- bardzo rodzinne i niezapomniane przeżycie z kredytem energii na nasza cala przyszłość. A i jeszcze zagraliśmy na premierze polskiej w Krakowie.


-Od chwili powstania zespołu nie próżnujecie, nagrywacie płyty i bierzecie udział w przeglądach i festiwalach. Nie lubicie słodkiego lenistwa?

-No nie.

-Skąd czerpiecie natchnienie do tworzenia nowych kawałków? Kto was inspiruje?

-Z życia, podroży, spotkań z muzykami, jak wiesz dość dużo jeździmy i mamy szanse spotkań i innymi kulturami- to pomaga


-Waszą muzykę ciężko jest zdefiniować choćby i w trzech słowach. Skąd taka różnorodość?

-Mysle że cześć odpowiedzi jest ukryta w punkcie wyżej, a poza tym my nigdy nie byliśmy zainteresowani wykonywaniem muzyki klezmerskiej jako takiej, dla nas klezmertwo znaczy co innego niż wykonywanie muzyki klezmerskiej, W historii części Europy gdzie się znajdujemy nie znano pojęcia muzyki klezmerskiej natomiast znano klezmerow a to zasadnicza różnica.Ważne jest to kim jesteś a nie to jakie dźwięki grasz.

–Jak układała się wam współpraca z takimi gwiazdami jak Nigel Kennedy czy Peter Gabriel?

-Bardzo dobrze, akurat podałeś dwa skrajne przykłady ale w obu bardzo dobrze.

-Czy muzyka pozostaje waszym hobby, czy stała się już “sposobem na życie”?
-Zdecydowanie sposobem na życie

-Pytanie z historii, jak układały wam się studia na krakowskiej Akademii Muzycznej.

-Ja akurat znakomicie wspominam moje studia i podejrzewam, ze podobnie jest u moich przyjaciół w zespole. Akurat znamy się z czasów dużo wcześniejszych a studia to tylko dalsza cześć naszej muzycznej drogi, pewien fragment naszego życia.

-Co odróżnia Kroke od równie znanego i popularnego The Cracow Klezmer Band (obecnie Bester Quartet)?

-Ja nie wiem i to jest robota dla tych co piszą o muzyce ja ja gram, a osobiście uważam ze są to dwa kompletnie rożne zespoły( zwłaszcza teraz) z własnym pomysłem na muzykowanie.

-Zdarzyło się tobie coś ciekawego lub zabawnego podczas pracy w zespole?

-Jest mnóstwo wesołych i ciekawych historii właściwie cale nasze życie takie jest-trza by się spotkać i pogadać.

-Masz jakieś inne zainteresowania oprócz muzyki?

-Lubie naturę- ogród, no i rodzina!!!

-Jakie macie plany na przyszłość?

-Promocja najnowszej płyty “Out of sigh”, zaczęta w tamtym roku i Marzec duża trasa, poza tym stale projekt Z Edyta Geppert, z Nigelem Kennedy, z Sinfonietta Cracovia z Duza Orkiestra Symfoniczna, i jeszcze dwa nowe projekty z innymi muzykami, właściwie trzy. ale to jeszcze  kapkę za wcześnie by o tym pisać.

Skład zespołu
* Tomasz Kukurba - altówka, skrzypce, flet, perkusja, śpiew
* Jerzy Bawoł - akordeon
* Tomasz Lato - kontrabas
* Gościnnie: Tomasz Grochot - perkusja

Dyskografia
* Seventh Trip (2007)
* Śpiewam życie - Edyta Geppert i Kroke (2006)
* Quartet. Live at Home (2004)
* Ten Pieces to Save the World (2003)
* Nigel Kennedy with the Kroke Band - East Meets East (2003)
* Time (2000)
* The Sounds of the Vanishing World (1999)
* Live at The Pit (1998)
* Eden (1997)
* Trio (1996)
* Bubliczki - koncert pieśni żydowskiej (1993)

[ 2009.09.23 - "Ajde Jano", Kroke & Sinfonietta Cracovia ]

Materiały pochodzą z:

http://www.lastfm.pl/music/Kroke

http://www.kroke.krakow.pl

Read Users' Comments (0)

Recenzja- Klopsiki i inne zjawiska pogodowe

W końcu udało mi się obejrzeć najnowszą animację od Sony Pictures Animation, studia które wypuściło “Sezon na misia” czy “Na fali”. O ile pierwsza animacja była dnem to druga była już całkiem niezła. Jak natomiast wypadły “Klopsiki”? Czy film jest równie dobry jak animacje Pixara czy DreamWorks? Jasne że tak.

Historia przedstawiona w filmie jest całkiem oryginalna. Flint Lockwood, młody geniusz-wynalazca próbuje skonstruować wynalazek godny samego Tesli. Zaczyna od butów w sprayu, jednak osiąga niezamierzony efekt i przy demonstracji okazuje się, że owych “butów” nie można już zdjąć. Jednak Flint nie zamierza porzucić marzeń i całe życie poświęca nauce. Po kilku latach powstaje urządzenie zamieniające wodę, w jedzenie. Flint jeszcze nie wie, że to początek jego wielkiej przygody.

“Klopsiki…” to znakomity rozweselacz, animacja jest zabawna i zamiera wiele nawiązań i malutkich żartów. Postacie są umiejętnie przerysowane a ich żarty nie opierają się tylko i wyłącznie na rzucaniu cytatami z starych klasyków. Już same ruchy niektórych postaci czy ich charaktery sprawiają, że potencjalnemu widzowi wyrosnie na ustach szczery uśmiech. Mogą jednak przerażać wielkie oczy niektórych bohaterów.

Ważnym elementem tego filmu jest jedzenie. Żarty z nim związane również śmieszą, natomiast wielka powódź żarcia to jeden z najbardziej spektakularnych widoków jakie pamiętam. Brawa za pomysłowość dla twórców. Jako, że jest to animacja, to ważną rolę odgrywają aktorzy, którzy podkładają głosy pod postacie. Flintowi głosu użyczył Bill Hader, znany z takich filmów jak “Wpadka” czy “Year One”. Natomiast Sum Sparks, sympatyczna prezenterka pogody mówi głosem Anny Faris, Cindy Campbell z “Strasznego Filmu”. Ba, jest nawet Mr. T w roli policjanta z pewnym rodzajem nad aktywności oraz Neil Patrick Harris jako sympatyczna małpka Steve. Każdy z występujących bohaterów jest jedyny w swoim rodzaju, dzięki czemu możemy zobaczyć bardzo miłą plejadę osobliwości.

“Klopsiki…” to na pewno jedna z najlepszych animacji ostatnich miesięcy. Zgrzyta jedynie wątek rodziny Flinta, matka pojawia się na minutę, a jej śmierć nie jest wytłumaczona. Pod koniec też jest mały zgrzycik, jednak te drobnostki nie psują odbioru całego filmu. Totalnie polecam.

Read Users' Comments (1)

Recenzja- Time traveler’s wife

Życie jest pełne niespodzianek. Te znana od tysiącleci reguła potwierdziła się ostatnio. Otóż miałem okazję zdobyć nowy film Roberta Schwentke, pana od thrillera “Plan Lotu”. Time Traveler’s Wife (w Polsce wychodzi jako “Zaklęci w czasie”) to ciepły, wzruszający dramat z wątkiem sci-fi.

Film był dla mnie spora niespodzianką. Wiedziałem o czym jest, jednak nie miałem pojęcia że wywrze na mnie takie wrażenie. Bo oto mamy historię Henry’ego, który tuż przed wypadkiem samochodowym odkrył u siebie umiejętność podróżowania w czasie i przestrzeni. Nie jest to jednak powód do radości, Henry tej umiejętności nie potrafi kontrolować, przenosi się zarówno w przyszłość jak i przeszłość, w różne miejsca. przez tą losowość poznaje młodą, inteligentną artystkę Clare. Ta przychodzi do dorosłego Henry’ego i twierdzi, że spotykała się już z nim jako mała dziewczynka. Historia miłości Clare i Henry’ego rozgrywa się na przestrzeni lat, jest wielopłaszczyznowa i smutna. Henry podróżuje w czasie w naprawdę przeróżnych momentach jak Wigilia czy swój własny ślub.

Film jest w sumie teatrem dwóch aktorów, Erica Bany, który gra Hery’ego oraz Rachel McAdams w roli Clare. Bana, jako przystojny podróżnik w czasie wypadł nad wyraz dobrze, jest miłym mężczyzną zmagającym się z swoją “przypadłością”. Clare w wykonaniu McAdams to słodka żona, borykająca się z częstymi “podróżami” Henry’ego. Współczułem obu postaciom, gdy widziałem jak ich miłość stara się przezwyciężyć wszelkie trudności.

Bardzo podoba mi się sposób prowadzenia fabuły, reżyser spokojnie, powoli pokazuje nas przez życie Henry’ego, różne sytuacje w jakie się wplątuje podczas podróży. Główną siłę sprawczą przedstawiono całkiem oryginalnie, nie ma wybuchów, promieni, świateł… Podróż Henry’ego polega na zwykłym, krótkim znikaniu i pozostawieniu po sobie ubrań, których nie może ze sobą zabierać. Bardzo podoba mi się również muzyka Mychaela Danna, który skomponował również ścieżkę dźwiękową do 500 Days of Summer i Parnassusa.

Jeśli lubicie oryginalne dramaty, to obejrzyjcie ten film. Stworzony na podstawie powieści Audrey Niffenegge obraz pięknej miłości, która walczy z przeciwnościami losu. Jeden z najlepszych filmów jakie dane mi było obejrzeć od Nowego Roku. Zaskoczenie miesiąca.

Read Users' Comments (1)

Poofa.org – rozsiądź się wygodnie i tylko blablabla…

Dragonblog stara się zdobywać nowych czytelników w każdy sposób, stara się być również bardziej rozpoznawalny. Dlatego od wczoraj dołącza do forum poofa.org a ja staram się lansować gdzie się da.

Forum powstało pewien czas temu jako inicjatywa stworzenia miejsca dla czytelników blogów takich jak karawana.eu czy Crazy Pumpkin’s Nest.

“Forum poofa.org jest na tyle otwartym miejscem, że chętnie powitamy na nim twórców innych blogów. Pasuje?”

Pasuje!

Wracając do karawany, to od tego tygodnia na tej stronie będziecie mogli ujrzeć również moje teksty, wrzucać tam będę notki na które u mnie jakoś nie ma zainteresowania. Najbliższa recka już jutro! A w przygotowaniu aż 2 wywiady!

Read Users' Comments (0)

statystyka function pokaz_statystyki ($atrybuty) { extract (shortcode_atts (array('typ' => ''), $atrybuty)); if ($typ == "ilosc-wpisow") { $posts_stats = wp_count_posts(); $wynik = $posts_stats->publish; } elseif ($typ == "ilosc-komentarzy") { $comments_stats = wp_count_comments(); $wynik = $comments_stats->approved; } return $wynik; } add_shortcode('statystyki', 'pokaz_statystyki');